Strona główna > O nas > Kronika > Zielone Szkoły > Maj 2013 > kl. IV-VI
Bęsia - dzień I
Z powodu dużych korków w całej Warszawie ze stolicy wyjechaliśmy dopiero przed godziną 9.00. Po drodze mieliśmy dwa krótkie postoje, po to by jak najszybciej znaleźć się w Bęsi. Do ośrodka wypoczynkowego dojechaliśmy chwilę po godzinie 13.00. Po szybkim zakwaterowaniu, pokoje mamy dwuosobowe z łazienkami, udaliśmy się na obiad. Po obiedzie zapoznaliśmy się z zasadami panującymi w ośrodku i wyruszyliśmy na mały zwiad terenowy. Tu jest naprawdę pięknie a jezioro, lasy i wszędzie pełno zieleni. Po zapoznaniu się z terenem urządziliśmy sobie sportowe popołudnie. Było ciepło i słonecznie. Graliśmy w ringo, siatkówkę, piłkę nożną, były tańce na świeżym powietrzu i fitness. Zabawa była super. Po kolacji wybraliśmy się na spacer po okolicy, dotarliśmy nawet do zabytkowego dworu, znajdującego się w jednym z lasów otaczających miejscowość Bęsia. Po powrocie do końca rozpakowaliśmy nasze rzeczy, umyliśmy się i do łóżek, Jutro przed nami dzień pełen wrażeń…
Bęsia - dzień II
Drugi dzień zielonej szkoły przywitał nas słońcem i świetną pogodą. Zaraz po śniadaniu spotkaliśmy się z naszym przewodnikiem i ruszyliśmy na zwiedzanie okolicznych atrakcji. Dowiedzieliśmy się bardzo wielu ciekawych rzeczy np. jaka głębokość ma jezioro Bęskie i co w nim zatopiono w czasie wojny, jakie eksperymenty przeprowadzali naukowcy w tej miejscowości, jak oznaczano kiedyś granicę Warmii i Mazur, jak działał holenderski wiatrak, kto mieszkał w starym dworze oraz wiele innych ciekawych informacji. Podczas całej wycieczki uczyliśmy się bardzo trudnej sztuki notowania tego co najważniejsze a tak żeby było rzeczowo i krótko. Po powrocie do ośrodka krótka przerwa i zaczęliśmy blok zajęć z wychowawcami. Najpierw duży quiz z informacji, które zdobyliśmy dzisiaj rano a notatki się przydały. Prawie wszystkie drużyny miały maksymalna liczbę punktów. Po obiedzie kolejne zajęcia z naszymi opiekunami. Czekała na nas gra przedmiotowo-terenowa. Podzieliliśmy się na pięć grup i rozwiązywaliśmy zadania z różnych dziedzin począwszy od języka polskiego i matematyki, poprzez przyrodę i historię a na technice, sztuce i zajęciach fizycznych kończąc. Później kolacja a po kolacji spacer po okolicy i do sklepu po małe zapasyJPrzed ciszą nocną, już po umyciu urządziliśmy sobie piżamowy wieczór gier planszowych. Do jutra!
Bęsia - dzień III
Pogoda przez cały czas dopisuje a my dalej dobrze się bawimy. Dzisiejszy dzień znowu był pełen wrażeń. Najpierw pobudka, poranna toaleta i śniadanie. Po śniadaniu zaczęliśmy grą terenową: pisaliśmy zaproszenie, szkicowaliśmy okoliczne wiatraki, układaliśmy i rozwiązywaliśmy rebusy oraz wykonywaliśmy ćwiczenia sprawnościowe. Wszystkie zadania związane były z miejscowością Bęsia i jej okolicami. Później były zajęcia sportowe: siatkówka, piłka nożna, tańce, ringo. Pyszny obiad i znowu ciekawe zajęcia. Wyruszyliśmy pomarańczowym szlakiem w kierunku jeziora Stryjewskiego, szliśmy ścieżką dydaktyczną przez Rezerwat Lasu Bukowego ,,Dębowo” i po drodze podziwialiśmy stare 200-300 letnie buki. Odnaleźliśmy również ukrytą w lesie mogiłę pięciu rosyjskich żołnierzy z I wojny światowej. Wracaliśmy do ośrodka szlakiem prowadzącym między mokradłami, koło małego polodowcowego jeziora Radajek. Cały szlak pomarańczowy liczy ponad 8 km i pokonaliśmy go w wyjątkowo dobrym czasie. Kolacja, chwila odpoczynku i zajęcia edukacyjne. Ćwiczyliśmy i utrwalaliśmy sobie sztukę pisania listów. Później nocne podchody, które połączone były z rozwiązywaniem ukrytych zadań. Zabawa była super. Po powrocie szybki prysznic i do łóżek, w końcu jutro też jest dzień!
Dzień IV
W czwartym dniu pobytu w Bęsi rano przywitało nas pochmurne niebo. Nie zraziło nas to jednak i zaraz po śniadaniu wyruszyliśmy czerwonym szlakiem dookoła jeziora Bęskiego. Po drodze minęliśmy najstarszy dąb w okolicy ,,Batory”. Podziwialiśmy i obserwowaliśmy faunę i florę regionu Warmii. Po powrocie krótki odpoczynek i zabawy w terenie. W między czasie wypogodziło się. Pora obiadu nadeszła bardzo szybko. Po posiłku zaczęliśmy ruchowe zabawy integracyjne. Wszyscy graliśmy w dwa ognie a później podzieleni na mniejsze grupy w zaproponowane przez wychowawców zabawy. Następna była zabawa edukacyjna związana a orientacją w terenie oraz rysowaniem i odczytywaniem map i planów. Wszyscy swoje zadania wykonali wzorowo. Wieczorem udaliśmy się na ognisko, była gorąca kiełbaska i świeży chleb. Po ognisku, już w ośrodku wypoczynkowym p. Adam zorganizował dyskotekę. Po niej wszyscy grzecznie udali się spać. Jutro w planach mamy pakowanie, zajęcia podsumowujące z wychowawcami, wyprawę do sklepu po zapasy z drogę i obiad. Planujemy wyruszyć o godzinie 13.00 i przy sprzyjających wiatrach być między 17.00-18.00 w Warszawie. Bierzemy jednak pod uwagę, że jest jutro piątek i z powodów od nas niezależnych powrót może się trochę przedłużyć. Będziemy w stałym kontakcie z sekretariatem szkoły, prosimy więc śledzić informacje na forum, facebooku i stronie szkoły. Do zobaczenia w Warszawie.
[tekst Kamil Kowalewski, fot: Aniela Dęba, Kamil Kowalewski]